Data: 14-28.01.2026
Trasa: San Christobal-Isla Isabela-Santa Cruz
Mile/godziny:181Mm/43h
Wyspa San Christobal
Najstarsza wyspa w archipelagu Galapagos. Stolica archipelagu – Puerto Baquerizo Moreno na południu wyspy to miejsce gdzie jest kotwicowisko dla jachtów. Tutaj też przypływają urzędnicy do odprawy. Wyspa zajmuje obszar 558 km², a jej najwyższy punkt wznosi się na 730 m n.p.m.
Na wyspie jest ogromna ilość lwów morskich (jeden nawet wchodzi nam na pokład), dużo fregat, zięby, trochę żółwi morskich, iguany, jaszczurki i dużo innych zwierząt.
Puerto Baquerizo Moreno
Główna miejscowość na wyspie z przystanią (taxi na ląd kosztuje 1$ od osoby). Taksówkę wywołuje się na kanale 14 VHF. Czasami czeka się minutę , a czasami 10-15minut. Taksówka przybija do pomostu, gdzie często leżą foki i trzeba uważać przy wysiadaniu, żeby którejś nie nadepnąć. W mieście jest mały targ warzywny (sprzedają warzywa na sztuki albo popakowane w torbach), ceny są przystępne. W godzinach 12-14 można w wielu restauracjach w mieście zjeść lunch (zupa, drugie danie, sok i czasami deser) za 5$-7$.
Centrum Interpretacji GNPS
Otwarte dla publiczności w 1998 roku, Centrum dla Zwiedzających Galapagos National Park w San Cristóbal prezentuje kompletną i udokumentowaną historię Galapagos, jego ekosystemów, flory i fauny. Centrum koncentruje się przede wszystkim na historii archipelagu, od jego wulkanicznych początków do chwili obecnej. Dwa panele interpretacyjne, przedstawiające historię naturalną i kulturową archipelagu, są połączone ze sobą w porządku chronologicznym.
Zwiedzanie jest darmowe, ale przy wejściu trzeba wpisać się do księgi – 1 osoba na grupę z zaznaczeniem ile osób w grupie, z jakiego kraju i co się chce zwiedzić.
Przez centrum Interpretacji prowadzi droga do pozostałych miejsc wartych obejrzenia.
Klify Tijeretas
Śliczne klify z kilkoma ładnymi punktami widokowymi. Z góry widać krystalicznie czystą, turkºusową wodę, fregaty no i oczywiście lwy morskie. Po drodze przy zejściu na platformę kąpielową można podziwiać duży pomnik Darwina. Z platformy kąpielowej można zejść do wody i posnurkować, ale zejście jest bardzo kamieniste, więc rezygnujemy. Idziemy dalej ścieśką do kolejnych punktów widokowych. Na jednym z nich jest armata z 1970 roku przywieziona przez armię Ekwadoru do ćwiczeń.
Playa Punta Carola
Bardzo ładna plaża z dużą ilością fok. Foki są zarówno na piasku, w wodzie i pod okolicznymi krzakami. Tu się kąpiemy, chociaż woda ma tylko 25ºC. Po drodze wstępujemy jeszcze obejrzeć amerykańskie pływające drony i idziemy na obiad.
Wycieczka po wyspie
Zamawiamy dwie taksówki. Płacimy 80$ za każdą (w sumie 160$) za 4 godzinną wycieczkę.
Decydujemy się odwiedzić kilka flagowych miejsc.
El Progreso
Mała mieścinka ok 8km od Puerto Baquerizo. Składa się z głównego placu z kościołem i terenem zabaw dla dzieci oraz super atrakcji El Ceibo Treehouse. To stare drzewo do którego można wejść do środka. W środku jest trochę fotografii z Floreany, parę sprzętów i krótki opis miejsca. Drzewo ma ok 300 lat. Wstęp na teren kosztuje 2$ od osoby. Dodatkową atrakcją jest dom którego ściany zbudowane są z butelek po piwie i mały domek ze skrzynek po butelkach. Jest też domek na drzewie zrobiony z szalupy ratunkowej. W środku jest kanalizacja, toaleta i prysznic z wanną. Można też wykupić tam nocleg. Przy domu jest ogródek owocowo-warzywny.
El Junco Lagoon
Słodkowodne jeziorko w kraterze wulkanu. El Junco znajduje się w kraterze utworzonym przez zapadnięcie się kaldery wulkanu. Badania wskazują, że jezioro istnieje od końca ostatniej epoki lodowcowej. Nazwa El Junco pochodzi z języka hiszpańskiego i oznacza turzycę, która jest endemiczna dla wysp.
Podczas II wojny światowej amerykańskie siły stacjonujące w bazie wojskowej na wyspie Baltra wykorzystywały El Junco jako główne źródło wody, ponieważ było to najbliższe dostępne źródło słodkiej wody.
Galapaguera de Cerdo Colorado
Centrum hodowlane żółwi olbrzymich. W centrum można zobaczyć młode żółwie. Po osiągnięciu wieku czterech miesięcy są wypuszczane do naturalnego środowiska. Znajduje się tam również szlak turystyczny, na którym można obserwować żółwie olbrzymie w ich naturalnym środowisku. Każdy z żółwi ma na skorupie numerek.
Playa Puerto Chino
Bardzo ładna plaża z drobnym jasnym piaskiem i błękitną wodą. Na plaży oczywiście królują foki. Część z nich układa się przy wejściu na plażę blokując przejście.
Odprawa wewnętrzna
Należy co najmniej 48 godzin przed planowanym wypłynięciem zgłosić przedstawicielowi agenta na wyspie chęć wypłynięcia i na jaką wyspę. Lokalną Zarpe dostajemy WhatsApp. Dostaje ją również agent nas wyspie na którą płyniemy.
Wyspa Isabella
To największa wyspa archipelagu Galapagos o powierzchni 588 km² i długości 120km.
Odprawa wejściowa wewnętrzna
Umawiamy się z lokalnym agentem. Po zacumowaniu przypływa do nas taksówką. Chwilę po nich przypływa 2 urzędników z Navy. Każdy ma swoje papiery do wypełnienia. Zadają pytania o ilość sprzętu ratunkowego, ilość paliwa, pojemność zbiorników na szare ścieki itp. Cała odprawa trwa 10 minut. Po odpłynięciu urzędników agent opowiada nam o wyspie, obiecuje przysłać informacje o wyspie i umawiamy się na 2 wycieczki zorganizowane.
Puerto Villaimil
To to najpiękniejsze miasteczko na Galapagos i jedno z dwóch na wyspie. Ma kilka sklepów, pralni (warto oddać rzeczy do pralni – 1kg prania kosztuje 1$ i dostaje się z powrotem rzeczy uprane, wysuszone i poskładane). Jest też sporo knajp, a między 12 a 14 można zjeść obiad (menu del dia) za 5-10$ (zupa, drugie danie, sok a czasami deser). Taksówka na brzeg kosztuje 2$ od osoby i podobnie jak na San Christobal woła się ją na kanale 14 VHF.
Centrum hodowli żółwi olbrzymich
Ok 2 km od Puerto Villamil znajduje się Centrum hodowli żółwi olbrzymich (Arlando Tupiza Chamaidan). Wstęp kosztuje 10$ od osoby. Centrum zwiedza się z przewodnikiem – przesympatycznym Victorem. Oglądamy cały proces rozmnażania żółwi od momentu poczęcia poprzez etap inkubacji jak, małe żółwie aż do dorosłych osobników. Każdy z żółwi ma swój numerek. Viktor opowiada o warunkach hodowli żółwi, jak samica składa jaja, okresie inkubacji aż do małych żółwi. Jaja do inkubatora muszą być przenoszone dokładnie w takiej pozycji w jakiej zostały złożone. Proces inkubacji trwa ok 3 miesięcy, a kolejny miesiąc małe żółwie samodzielnie wydostają się na powierzchnię – w tym czasie nic nie jedzą. Od momentu złożenia jaj samica nie interesuje się małymi.
Ostoje flamingów
Ok 1,5 km od Villamil można oglądać flamingi brodzące w jeziorkach solankowych. Nie jest ich bardzo dużo, ale za to są stosunkowo blisko. Jest kilka jeziorek, do każdego prowadzi ścieżka.
Ściana Łez (hiszp. El Muro de las Lágrimas)
Ściana Łez to interesujące miejsce historyczne. Jest to 6-kilometrowy spacer (w jedną stronę) z miasta. Szlak mija cmentarz Villamil krótko po opuszczeniu miasta, z grobowcami pierwszych osadników. W połowie drogi do Muru szlak mija białą piaszczystą plażę z otaczającymi ją lagunami, gdzie można zobaczyć wszystkie cztery gatunki namorzynów występujących na Galapagos. Szlak biegnie dalej przez strefę suchą, aż do Muru. Na Isabela istniała kolonia karna od 1944 do 1959 roku. Ściana Łez została zbudowana przez więźniów. Ma 5-6 m wysokości, 3 m szerokości i około 100 m długości.
Do Ściany Łez prowadzi szlak (ok 5km) z licznymi ścieżkami w bok. Przy wejściu na szlak jest budka strażnika, gdzie trzeba się zarejestrować wpisując imię i nazwisko, narodowość i ilość osób. Są jaskinie, duże Iguany, żółwie no i oczywiście wszędobylskie lwy morskie. W sumie cała wycieczka z czasem dla fotografów i oglądaniem okolicznych atrakcji w obie strony zajmuje nam ok 4 godzin.
Wycieczka na wulkan Sierra Negra
Wycieczkę organizuje agent przez firmę Heaven Expedition. Koszt wycieczki to 55$ od osoby w tym drobny posiłek (bułka, soczek i banan), obsługa przewodnika i transport. Startujemy z przystani odkrytym „busem”. Po drodze odbieramy jeszcze innych uczestników wycieczki. Jedziemy ok 45 minut, a potem ruszamy na szlak. Przewodnik (Alfredo) opowiada nam o różnych roślinach i zwierzętach. Dochodzimy do krawędzi kaldery, zatrzymujemy się na drobny posiłek i ruszamy w dół do kaldery. Widać lawę z różnych erupcji. Po ok 5 godzinach wracamy do Puerto Villamil, jemy spóźniony lunch, idziemy na lody i wracamy na jacht.
Wycieczka do tuneli lawowych
Kolejną wykupioną wycieczką jest wycieczka do tuneli lawowych (koszt 140$ od osoby, ale nasz agent załatwia rabat i wychodzi po 125$ od osoby). Wypływamy rano łodzią. Dopływamy do miejsca snurkowania. W pakiecie są maski, fajki i płetwy, ale maski i fajki mamy głównie swoje (optyczne). Płyniemy obejrzeć najpierw obejrzeć żółwie – są ogromne. Kolejny punkt programu to konik morski. W namorzynach przewodnik znajduje jednego i wszyscy po kolei go fotografują.
Na koniec w tunelu lawowym oglądamy rekiny. W sumie w wodzie jesteśmy ok 1 godziny. Po snurkowaniu lunch (kurczak z ryżem i surówką). Następnie płyniemy do innych tuneli lawowych (tym razem nad wodą) – składają się z tysiąca mostków. Wśród tych mostków mieszkają głuptaki niebieskobogie. Robimy zdjęcia i płyniemy dalej. Zatrzymujemy się jeszcze przy pingwinach i wracamy do portu.
Concha la Perla
Ścieżką wśród mangrowców dochodzi się do naturalnego basenu (ok 350m od pomostu do którego dopływają water taxi). Wstęp wolny. Na końcu ścieżki jest platforma z której jest wejście do wody. Na platformie jest sporo iguan i uszatek. W basenie pływa dużo kolorowych rybek, a podobno czasami pojawiają się manty.
Wyspa Santa Cruz
Puerto Ayora
Kotwicowisko Academy Bay jest pełne łódek, głównie małych promików wożących turystów między wyspami. Większość z nich stoi na 2 kotwicach – jednej z dziobu a drugiej z rufy. Wśród tych łódek cały czas jeżdżą taksówki wodne i pontony z promów. Czujemy się trochę jak na autostradzie. My rzucamy tylko 1 kotwicę. Chwilę po zacumowaniu przyjeżdża agent i odpowiada na na dużą ilość naszych pytań. Codziennie ramo przypływa łódka i zabiera worki ze śmieciami. Taxi wywołuje się na kanale 14 VHF – kosztuje 1$ od osoby. Tutaj polityka jest inna – taksówka zbiera klientów z kilku łódek lub hoteli i potem na kilka łódek rozwozi. Taksówki jeżdżą całą dobę.
Puerto Ayora to największe miasto na Galapagos. Ma asfaltowe drogi, światła na skrzyżowaniach, dużo biur podroży oferujących liczne wycieczki po wyspie i okolicach.
Idziemy na menu del dia do uliczki z całą masą knajpek oferujących menu del dia w cenie 5-6$. Skład tego menu jest różny. Jak tylko skręcamy w uliczkę opadają nas naganiacze. Wybieramy knajpę pierwszą z brzegu. Z zup jest do wyboru rybna, krewetkowa i serowa a na drugie danie ryba, krewetki albo kurczak. Wszystko smaczne.
Po obiedzie idziemy na zakupy i obejrzeć miasto. Kupujemy zapasowe ściągaczki do kuchni, bluzkę i kapelusz dla Tomka. Wracamy na umówione miejsce, kupujemy lody po 2$ (duża porcja) i wracamy na jacht.
Centrum Interpretacji Stacji Badawczej im. Karola Darwina
Zwiedzanie Centrum Interpretacji jest za darmo – to wystawa z opisami o historii Galapagos i żyjących tu zwierzętach. Centrum dla zwiedzających zawiera eksponaty dotyczące klimatu i geografii oraz zapewnia wgląd w ewolucję flory i fauny, a także bieżące programy ochrony. Stacja Darwina prowadzi badania i zapewnia pomoc techniczną innym badaczom i agencjom rządowym, w szczególności Parkowi Narodowemu Galapagos. Wyniki badań są publikowane w czasopismach naukowych, raportach, a także uwzględniane w ekspozycjach informacyjnych dla zwiedzających. Stacja Darwina zapewnia również edukację ekologiczną społecznościom i szkołom na Galapagos.
Dodatkowa opłata 10$ od osoby dotyczy ośrodka rozmnażania żółwi, który zwiedza się z przewodnikiem. My widzieliśmy już takie ośrodki na dwóch pozostałych wyspach więc rezygnujemy. Do Ośrodka z przystani taksówek wodnych idzie się ok 20 minut.
Po zwiedzaniu idziemy na lunch a potem na Playa de Tortugas.
Tortuga Bay
Szlak do Tortuga Bay zaczyna się od głównej ulicy w Puerto Ayora i zajmuje około godziny. Szlak przebiega przez strefę suchą, a po drodze można zobaczyć wiele ptaków lądowych i iguany. Po dotarciu na brzeg znajdują się dwie plaże, długa plaża otwarta na ocean ma silne prądy podwodne i tylko dobrzy pływacy powinni tam wchodzić. Druga plaża znajduje się na północy w Tortuga Bay. Tam woda jest spokojna. Wstęp na plażę jest bezpłatny, ale plażę zamykają o 17, więc o 16:30 ochrona parku wygania wszystkich z wody.
Las Grietas
Aby dotrzeć do Las Grietas, trzeba wziąć taksówkę wodną z molo miejskiego do molo Finch Bay Hotel po drugiej stronie zatoki. Stamtąd szlak prowadzi przez laguny, plażę i strefę mieszkalną, aż dotrze do klifów głównej szczeliny. Należy zachować ostrożność podczas schodzenia w szczeliny. Tam można zaobserwować dwa bardzo różne poziomy wody – słodką wodę na powierzchni (tylko w porze mokrej) i słoną wodę morską na dnie. Szczeliny są pięknym miejscem do pływania. Wstęp jest płatny 10$ od osoby i dostajemy przewodnika, który po drodze opowiada o różnych formacjach skalnych i słonym jeziorze. Pływanie w szczelinie skalnej jest ograniczone do 45 minut, ale szczelina jest mała (ma ok 100m długości) więc ten czas jest całkowicie wystarczający.
Los Gemelos
Te dwa duże kratery wzdłuż drogi z Puerto Ayora do Baltra powstały w wyniku zapadnięcia się pustych komór magmowych. Zatrzymujemy się przy drodze i odwiedzamy oba kratery, spacerując wokół ich krawędzi. Okrężna ścieżka do większego krateru przebiega przez piękny las Scalesia, który jest doskonałym miejscem do obserwacji ptaków lądowych, w tym cynobrowych muchołówek, sów uszatych, gołębic galapagoskich i kilku gatunków zięb. Cała wycieczka zajmuje ok 30 minut. Wycieczkę do Los Gemelos i farmy z tunelami lawowymi robimy wynajętymi taksówkami (po 60$ od taksówki).
Rancho El Chato
Taksówkarz zawozi nas do rancha El Chato. Na ranchu jest rezerwat żółwi i 3 tunele lawowe. Wstęp kosztuje 10$ od osoby – płatne tylko gotówką.
W ramach opłaty dostajemy przewodnika, który opowiada nam o żółwiach – na farmie są żółwie w wieku 20-180 lat. Przychodzą tutaj z własnej woli (płot jest taki, że żółwie pod nim się mieszczą). Wszystkie żywią się trawą, której mają na farmie pod dostatkiem. Same wykopują sobie „baseny” w trawie do błota i w tym błocie się taplają (bardzo to lubią). Po zapłodnieniu samice idą ok 2 tygodni na plażę, gdzie składają jaja.
Tunele lawowe powstały, gdy powierzchniowa lawa ostygła i zestaliła się, podczas gdy podziemna gorąca lawa nadal płynęła, ostatecznie pozostawiając pustą jaskinię. Na ranchu są 3 tunele lawowe dostępne do zwiedzania. Do pierwszego – średniej długości wchodzimy z przewodnikiem, a pozostałe dwa oglądamy samodzielnie. Na ranchu jest sklep i kawiarnia. Można spróbować lokalnej kawy (za tipa) – jest bardzo smaczna. Obok jest podgrzewacz z herbatą z trawy cytrynowej. Po obejrzeniu farmy i wypiciu kawy wracamy taksówką do miasta.
Tankowanie Galapagos
Trzeba się zgłosić do Agenta i powiedzieć kiedy chce się zatankować i ile galonów (cena 5,95USD za galon). On załatwia pozwolenie na tankowanie na konkretny dzień. O umówionej godzinie przypływa łódka z beczkami paliwa i odliczoną ilością. Nie ma innego licznika, więc jak zamówisz za dużo i nie masz gdzie dolać to i tak zapłacisz za wszystko. My pomyliliśmy się ok 1 galona, więc w sumie nie tak żle.

































































